be.

Imię i nazwisko
be.
Lokalizacja
trn, PL
WWW

intelektualna lafirynda, społeczny impotent.

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 22:01

      zaczynam się uczyć na współczesną... podejście do podręcznika - nieudane, do czytania dramatów to samo, no to się biorę za ogarnianie streszczeń z chomika

    • 16:58

      czemu ja się nie uczę, hm.

    • 14:53

      już widać, ile się zmieniło.

    • 14:52

      zawsze to samo. i udawanie, że to w ogóle nie obchodzi.

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 18:48

      dobra, idę nakurwiać socjo, a potem HW

    • 18:46

      syndrom ludzi z pierwszego roku...

    • 18:41

      ale ludzie spinają dupy. 4 egzaminy w jednym tygodniu? bitch, please, ja mam 5.

  • Niedziela, 27 maja 2012

    • 20:37

      rocznik '93 w każdym razie

    • 20:35

      mit abnegacji legł w gruzach

    • 20:35

      przypadkiem znalazłam młodziana na fejsie, uhm, nie

    • 00:11

      DONE

  • Sobota, 26 maja 2012

    • 22:40

      no to skończyłam roboczą wersję licencjatu (bez wstępu i zakończenia). teraz TYLKO zrobić te style i spis treści i idzie do promotora

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 23:03

      licencjacie, czemu nie chcesz się sam dokończyć?

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 16:44

      taka ładna pogoda, a ja siedzę i piszę licencjat. trochę bym wyszła.

  • Środa, 23 maja 2012

    • 21:03

      nastrój pt. 'co za życie, co za ludzie, co za świat'. idę się uczyć

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 23:56

      ludzie to jednak głupi są

    • 23:53

      ale wolny internet -.-

    • 00:05

      jak my mieliśmy po te 15 lat, to wyglądaliśmy zupełnie inaczej

    • 00:05

      szał waleczny pisania licencjatu

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

  • Niedziela, 20 maja 2012

    • 01:06

      i chce się znowu obejrzeć 'Wyśnione miłości' ♥

    • 01:05

      jedziesz sobie spokojnie na masie i nagle puszczają twoją ulubioną piosenkę ♥

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 21:49

      jeszcze mnie ludność olewa, jak ja to lubięęęęę

    • 21:21

      jeszcze przegapiłam licytację, bo mi przypomnienie nie zawyło w tym cholernym nowym telefonie :<

    • 21:20

      wszystko dziś nie po mojej myśli, co za życie

    • 14:47

      nie wczytują się zdjęcia na blogspocie, nie działa wtyczka do chrome i nawet nie mogłam zapłacić kartą bo 'odmowa dostępu' #życie

  • Środa, 16 maja 2012

    • 23:24

      kiedyś umrę na nienasycenie

    • 23:24

      to taki czas, kiedy chce mi się imprezować, szaleć, robić milion rzeczy, a tu dupa blada

    • 22:57

      mój mąż to bardziej grupa pierwsza, smuteczek?

    • 22:55

      z rana dokończę temat, potem zrobię reformację jak wrócę z wykładu, taki jest plan

    • 22:54

      nic się nawet nie pouczyłam, co za życie

    • 20:55

      oraz chęć udowodnienia sobie, ale to się w sumie łączy

    • 20:54

      tak bardzo czegoś brak (znając mnie to pewnie kolejnej imprezy)

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 17:40

      chyba trzeba to uznać jednak za skutki melanżu i świat stanie się piękniejszy

    • 17:39

      melanż czwartkowy poniósł mnie tak bardzo, że dopiero dzisiaj się ogarnęłam w pełni (bo się chyba ogarnęłam?)

    • 17:39

      a tak w ogóle to wszyscy są na M., takie życie

    • 17:38

      kolega M. nie ma profilu na fb, tak, aż tam się zapędziłam

    • 17:37

      oj tam, oj tam

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 22:23

      wzięło mnie niedawno na Myslovitz, tak w ogóle

    • 22:23

      chcesz zabić i zniszczyć, zniewolić nienawiść, ja też ♫

    • 20:37

      przesyt i niedosyt na raz, coś w tym stylu

    • 20:37

      rzygam światem

    • 13:02

      zejdę na zawał

    • 12:51

      tak w ogóle to przekraczanie własnej strefy komfortu jest cholernie męczące

    • 12:11

      no i pozamiatane

    • 12:11

      przeraża mnie jak mnie obcy ludzie zaczynają obserwować, naprawdę

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 19:13

      idę umierać

    • 19:13

      poniósł mnie melanż jako podsumowanie wieczoru

  • Środa, 9 maja 2012

    • 23:46

      ale mam vansy, ale się jakoś specjalnie nie cieszę jednakowoż, smuteczek

    • 23:35

      zazdr z powodu życia innych ludzi, standardowe znienawidzone uczucie